Okładka i Grafiki do książki
Budget: €30 – €250 EUR
Wydałem właśnie niezależny, limitowany do 100 egzemplarzy esej społeczno-psychologiczny, który pulsuje klimatem lat 90., hip-hopem, betonem, brutalizmem i czarno-białym kinem. Potrzebuję teraz spójnej oprawy wizualnej, aby całość była równie surowa jak treść.
Okładka
– Front, tył i grzbiet mają przyciągać minimalizmem: czerń, biel, wysoki kontrast, zero zbędnych detali.
– Priorytetem pozostaje tytuł – chcę, by dominował kompozycję.
– Nastrój: bezlitosna surowość; żadnej nostalgii ani buntowniczych fajerwerków.
Ilustracje wewnętrzne
Do każdego segmentu (przedmowa, wstęp, 8 krótkich rozdziałów) przewiduję po jednej czarno-białej grafice – razem dziesięć. Technika jest otwarta: może to być szkic, kolaż, street art albo linoryt, byle pozostawała w czarno-białej, ciężkiej estetyce i grała z minimalistyczną okładką.
Oczekiwane pliki
• Okładka: projekt w druku (PDF 300 dpi + otwarte źródło) dopasowany do formatu 135 × 205 mm, z poprawnym spadem i miejscem na kod ISBN.
• Ilustracje: 10 osobnych plików (TIFF lub PNG 300 dpi) gotowych do wstawienia do składu.
Akceptacja
Przyjmuję finalne materiały po jednym etapie poprawek. Jeśli oddają surowy klimat i tytuł naprawdę „wali po oczach”, przenosimy pliki prosto do drukarni.
Jeśli czujesz, że potrafisz przekuć tę brutalistyczną wizję w obraz, daj znać – wchodzimy w to.
Okładka
– Front, tył i grzbiet mają przyciągać minimalizmem: czerń, biel, wysoki kontrast, zero zbędnych detali.
– Priorytetem pozostaje tytuł – chcę, by dominował kompozycję.
– Nastrój: bezlitosna surowość; żadnej nostalgii ani buntowniczych fajerwerków.
Ilustracje wewnętrzne
Do każdego segmentu (przedmowa, wstęp, 8 krótkich rozdziałów) przewiduję po jednej czarno-białej grafice – razem dziesięć. Technika jest otwarta: może to być szkic, kolaż, street art albo linoryt, byle pozostawała w czarno-białej, ciężkiej estetyce i grała z minimalistyczną okładką.
Oczekiwane pliki
• Okładka: projekt w druku (PDF 300 dpi + otwarte źródło) dopasowany do formatu 135 × 205 mm, z poprawnym spadem i miejscem na kod ISBN.
• Ilustracje: 10 osobnych plików (TIFF lub PNG 300 dpi) gotowych do wstawienia do składu.
Akceptacja
Przyjmuję finalne materiały po jednym etapie poprawek. Jeśli oddają surowy klimat i tytuł naprawdę „wali po oczach”, przenosimy pliki prosto do drukarni.
Jeśli czujesz, że potrafisz przekuć tę brutalistyczną wizję w obraz, daj znać – wchodzimy w to.